Kategorie
Agro

[(TY)DZIEŃ ZIEMI] Gniewkowski las – poznajmy się lepiej

Będąc w lasach gniewkowskich znajdujemy się na terenie Nadleśnictwa Gniewkowo, które wchodzi w skład Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu. Nadleśnictwo Gniewkowo dzieli się na dwa obszary leśne: Gniewkowo i Otłoczyn, a ich łączna powierzchnia to 22,7 tys. hektarów. Ze względu na położenie tych lasów na terenie Równiny Kujawskiej, lesistość na jej obszarze wynosi zaledwie 15%. Najwięcej siedlisk (bo aż 82,8%) to bory.

Lasy to miejsca o ogromnych walorach przyrodniczych, które należy chronić. Wiele osób chętnie korzysta z aktywnego wypoczynku właśnie na terenach leśnych, dlatego podczas spędzania czasu w ten sposób powinniśmy zwracać szczególną uwagę, na jakim terenie się znajdujemy i co nas otacza. W zasięgu terytorium Nadleśnictwa występują 162 pomniki przyrody (w tym 50 dębów szypułkowych). W stanie posiadania Nadleśnictwa jest 11 drzew pomnikowych, 9 dębów szypułkowych oraz 2 lipy drobnolistne. Ponadto w lasach gniewkowskich ustanowiono 34 użytki ekologiczne.

Obszarami, w których ogranicza się gospodarkę leśną, ze względu na szczególne wartości przyrodnicze, są rezerwaty. W Nadleśnictwie Gniewkowo ustanowiono 3 takie obszary:

  • Rezerwat faunistyczny Balczewo (cel: zachowanie miejsc lęgowych ptaków wodnych i błotnych – przede wszystkim żurawia);
  • Rezerwat Rejna (cel: ochrona Wisienki stepowej – bardzo rzadkiego krzewu o charakterze reliktu wędrującego);
  • Rezerwat Uroczysko Koneck (cel: zabezpieczenie i zachowanie rzadkich zbiorowisk leśnych – kontynentalnego grądu w odmianie kujawskiej oraz wilgotnej dąbrowy świetlistej z udziałem chronionych i rzadkich gatunków leśnych).

Kolejną formą ochrony przyrody są obszary chronionego krajobrazu. Wyróżnia je wielkopowierzchniowość, która pozwala na prezentację różnorodnego krajobrazu. Na terenie Nadleśnictwa ustanowiono 4 takie obszary:

  • Obszar chronionego krajobrazu Wydmy Kotliny Toruńsko-Bydgoskiej – część wschodnia,
  • Obszar chronionego krajobrazu Lasów Balczewskich,
  • Obszar chronionego krajobrazu Wydmowy na południe od Torunia,
  • Obszar chronionego krajobrazu Niziny Ciechocińskiej.

W związku z przynależnością Polski do Unii Europejskiej, Dolina Dolnej Wisły została uznana za Obszar Programu Natura 2000. Cała powierzchnia tego obszaru to ok. 33,5 tys. ha (w tym w zasięgu terytorialnym Nadleśnictwa Gniewkowo ok. 2,5 tys. ha). Jest to teren szczególnie istotny ze względu obecność żerowisk orła bielika i gniazdowanie ok. 180 gatunków ptaków. 

Na przestrzeni lat funkcje lasu uległy zmianie. Priorytetem nie jest już funkcja produkcyjna. Jest ona oczywiście nadal wykorzystywana, natomiast w sposób racjonalny i mający na uwadze możliwości produkcyjne lasu. Jedną z ważniejszych funkcji, która nieustannie zdobywa popularność, jest funkcja rekreacyjna. Las stał się miejscem preferowanym do spędzania wolnego czasu zarówno przez użytkowników indywidualnych, rodziny z dziećmi czy grupy zorganizowane. Warto zdawać sobie sprawę z wyjątkowości otaczającej nas natury, a także zagrożeń, które czasem sami stwarzamy. Poza zagrożeniami na które nie mamy wpływu (np. silne wiatry, skrajnie niskie lub wysokie temperatury, powodzie czy szkodniki owadzie) jest grupa zagrożeń, na które my – użytkownicy – mamy wpływ. Do najczęstszych z nich zalicza się zanieczyszczenia gleb, wód, powietrza, usuwanie drzewostanów, niszczenie stanowisk roślin, niszczenie żerowisk, miejsc lęgów i bytowania zwierząt. Najbardziej widocznym zagrożeniem jest zaśmiecanie, które poza znacznie przyczynia się do niszczenia ekosystemu, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić nawet do tragicznych w skutkach pożarów. Las to nie tylko drzewa, dbajmy o niego podczas korzystania z jego zasobów! 

Rzeczy, które wielokrotnie napotykamy podczas spacerów potrafią rozkładać się setki, a nawet tysiące lat: m.in. puszka aluminiowa 50-200 lat, woreczek z tworzywa sztucznego 300 lat, pielucha 450 lat, butelka szklana 4000 lat.

W trosce o środowisko zabierajmy śmieci, które generujemy podczas wypoczynku (pusta butelka waży mniej niż pełna), a także w miarę możliwości zabierajmy napotkane odpady. Żebyśmy wszyscy mogli jak najdłużej cieszyć się różnorodnością ekosystemu, dbajmy o niego. Najbliższa okazja do włączenia się we wspólne działania, mające na celu poprawę kondycji terenów zielonych, będzie już w najbliższą sobotę (24 kwietnia). Z okazji Dnia Ziemi, przypadającego 22 kwietnia, Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury Sportu i Rekreacji w Gniewkowie zaprasza do uczestnictwa w akcji „Ekoczas wokół nas”. W sobotę w godzinach 10.00-14.00 pracownicy będą czekali na Was w Leśniczówce Podlesie z workami oraz wszystkimi niezbędnymi środkami ochrony osobistej (rękawiczki, maseczki, płyny do dezynfekcji). W tym czasie zebrane odpady należy składać przy drodze szlakowej od ulicy Cmentarnej oraz przy drodze asfaltowej przy ulicy Zajeziernej. Do wydarzenia przyłączyło się także większość sołectw z terenu gminy (szczegóły dotyczące organizacji w poszczególnych miejscowościach dostępne są u sołtysów). Pamiętajmy, że w lesie jesteśmy tylko gośćmi.

Tekst: Kinga Sawicka

Kategorie
Agro

[(TY)DZIEŃ ZIEMI] Ratuj jedzenie, ratuj planetę

Marnowanie jedzenia to globalny problem, dotyczący nie tylko osób indywidualnych. W dużej części z problemem mierzą się restauracje, sklepy, piekarnie, cukiernie, kawiarnie, przetwórnie, zakłady produkcyjne itp. Statystyki wskazują, że w skali światowej marnujemy 1/3 produkowanej żywności. W samej Unii Europejskiej roczne straty generowane przez odpady spożywcze wynoszą 143 miliardów euro (dane: FAO). 

Jest jednak sposób, dzięki któremu w Polsce w ciągu roku udało się uratować 161 000 posiłków. Too Good To Go to projekt, którego domena brzmi: „Ratuj jedzenie, ratuj planetę”. Aplikacja Too Good To Go pozwala dołączyć do programu w dowolnej chwili klientom oraz przedsiębiorcom. Zasady działania są proste: przedsiębiorca (sklep, restauracja, kawiarnia itd.) publikują w aplikacji paczki – niespodzianki, wraz z dostępną ich ilością oraz godzinami, w których będzie można dokonać odbioru. Klient ma podgląd wszystkich dostępnych paczek w zaznaczonym przez siebie obszarze i może ją kupić.

Ale jak to się ma do ratowania jedzenia? Ideą aplikacji jest ograniczanie wyrzucania jedzenia, dlatego dokonując zakupu nie możemy wybrać sobie produktów, jakie chcielibyśmy otrzymać, musimy przygotować się na niespodziankę. A do dlatego, że do paczek trafiają produkty z krótkim terminem ważności, które jednocześnie naddają się do spożycia. Ogromną zaletą jest cena. Zazwyczaj wynosi ona jedną trzecią lub nawet połowę ceny regularnej. Zapewne dlatego paczki tak szybko znikają. Nie można liczyć też na regularność pojawiania się paczek z konkretnych miejsc. Wszystko zależy od tego, co zbliża się do końca terminu lub w przypadku restauracji – jakie produkty zostały pod koniec danego dnia. 

Jest to sposób, który może pomagać punktom gastronomicznym w kryzysie. Kiedy działają oni tylko na wynos, trudniej jest przewidzieć zapotrzebowanie na posiłki danego dnia. Dlatego też aplikacja może pomóc chociaż w małym stopniu.

Do projektu można dołączyć w dowolnej chwili. Klientom potrzebna będzie do tego aplikacja, na której muszą założyć konto, a punkty, które chciałyby rozpocząć dystrybucję paczek muszą wypełnić formularz na stronie internetowej. Na stronie znajduje się także blog, który obfituje w artykuły dotyczące racjonalnych zakupów, odpowiedniego przechowywania żywności czy inspiracji dotyczących wykorzystania produktów spożywczych. 

Coraz więcej punktów dostępnych jest na mapie Too Good To Go, szczególnie w większych miejscowościach, gdzie lokale gastronomiczne można znaleźć za każdym rogiem. Aplikacja nabiera popularności m. in. w Toruniu, gdzie paczek można spodziewać się np. w Grochola Prawdziwy Chleb, Piekarnia Toruńska, Cake Today, Carrefour, Starbucks, Pizza Hut czy North Fish. Może czas na Gniewkowo?

Tekst: Kinga Sawicka

Kategorie
Agro

[(TY)DZIEŃ ZIEMI] Domowe sposoby na bycie eko

Każdy zna na pewno podstawowe zasady, które zbliżają nas do stania się bardziej ekologicznym. Są to proste działania, które mają na celu polepszenie kondycji Ziemi. Powszechna stała się segregacja śmieci (nawet w miejscach publicznych), a coraz więcej osób można spotkać z bawełnianą torbą na zakupy czy własną butelką do wody. Oto kilka pomysłów, jak być bardziej ekologicznym w domu.

1. Kuchnia – zamrażanie produktów. Zamrażanie jest świetnym sposobem na przechowywanie żywności i uratowanie jej przed wyrzuceniem. Mrozić można nie tylko mięsa czy ryby, ale także np. warzywa, owoce, zupy, dania gotowe, ciasta i desery. Należy jednak pamiętać, że żywności nie można mrozić wielokrotnie. Trzeba ją także odpowiednio przechowywać. Ponadto, w celu ograniczenia marnowania  żywności ciekawym rozwiązaniem jest oznaczenie półki w lodówce, która przeznaczona będzie na jedzenie do spożycia w pierwszej kolejności. Umożliwi to większą kontrolę nad produktami z krótkim terminem ważności.

2. Łazienka – chociaż czasem trudno jest pozbyć się swoich ulubionych produktów kosmetycznych, najbardziej ekologicznym rozwiązaniem jest ich samodzielne przygotowanie. Jest to jednak niełatwe, czasochłonne i często drogie. Prostszym rozwiązaniem jest zakup kosmetyków w szklanych opakowaniach. Jest to materiał, który z łatwością można użyć ponownie, czy to do przechowywania innych produktów, czy do zabawy z dziećmi. Przy większych zasobach czasu i kreatywności, ze szklanych opakowań można stworzyć np. ozdoby czy inne elementy wystroju. Coraz więcej firm oferuje kosmetyki w kostkach (np. szampony), zapakowane w kartoniki, co znacznie ogranicza produkcję plastiku. Warto zadbać także o produkty wielokrotnego użytku, takie jak płatki kosmetyczne, wielorazowe myjki, wkładki laktacyjne, chusteczki czy pieluchy. 

3. Biuro domowe – zastąpienie faktur papierowych e-fakturami, korzystanie z prasy elektronicznej zamiast tradycyjnej, drukowanie w wersji dwustronnej, korzystnie z bibliotek i e-booków. Dodatkowo, można wykorzystać już użyte materiały. Pakowanie prezentów w gazety czy szary papier stało się wręcz modne, pocięte kartki z kalendarza idealnie sprawdzą się przy tworzeniu podręcznych notatek czy list zakupów, a wykonanie zakładek z kawałków tekturek lub malowanie na jednostronnie zadrukowanych kartkach na pewno przysporzy wiele radości osobom w każdym wieku. 

Jest to zaledwie kilka przykładów niewymagających dużych zmian w życiu codziennym, które mogą przyczynić się do ochrony środowiska. Z jednej strony są to tylko małe kroki, ale z drugiej strony, mogą one stać się krokiem milowym dla naszej planety. Stopień w jakim będziemy propagowali działania ekologiczne zależy tylko od naszej wyobraźni, zaangażowania i chęci zmiany nawyków – co może okazać się najtrudniejszym punktem.

Tekst: Kinga Sawicka

Kategorie
Agro

[(TY)DZIEŃ ZIEMI] Less/zero waste – co to jest?

Wśród postaw proekologicznych wyróżnia się dwa ruchy: less waste oraz zero waste. Co to właściwie jest? Na czym polega? Czym less różni się od zero? W wolnym tłumaczeniu less waste to „trać mniej”, a zero waste „nie trać nic”. Intuicyjnie możemy już zatem dowiedzieć się, czym te dwa ruchy w ekologicznym stylu życia się charakteryzują. Niemniej jednak, warto na pewno szerzej objaśnić, czym less waste, a czym zero waste, jest.

Zacznijmy od less waste

Jest to taki styl życia, który zakłada niemal maksymalne ograniczenie ilości produkowanych odpadów do całkowicie wystarczalnego minimum. Zadaniem dla osoby, która chce być less waste, jest przede wszystkim ograniczenie nadmiernego konsumpcjonizmu, jaki zagraża środowisku naturalnemu. Jak można to zrobić? Przemyśleć swoje zakupy i podejmować odpowiednie zakupowe decyzje. Nie nabywać za dużo. Dobrze użytkować zakupioną żywność i przedmioty. Maksymalnie wykorzystać pozostałości i resztki pożywienia, tych niejadalnych pozbywając się do specjalnie przeznaczonego ku temu pojemnika. To również segregacja śmieci w ogóle.

Skończmy na zero waste

Zero waste charakteryzuje się sześcioma zasadami – 6R. To zbiór zasad znaczący dla tego proekologicznego stylu życia. Jakie to zasady?

Refuse (odmawiaj) – myśl i podejmuj takiej decyzje, aby dbać o to, by dodatkowe śmieci nie trafiały do Twojego domu.

Reduce (redukuj) – minimalizuj i nie nabywaj niepotrzebnych produktów, które mogą się zmarnować.

Reuse (używaj ponownie) – to w skrócie przekazywanie za darmo albo sprzedaż niepotrzebnych rzeczy osobom, które je bardziej potrzebują, oraz wielokrotne używanie rzeczy, których nie trzeba wyrzucać (np. lniany worek na chleb).

Repair (naprawiaj) – kiedy popsuje się sprzęt czy w ubraniu powstanie dziura, warto naprawić go samodzielnie (albo oddać specowi), a odzież zszyć, aby od razu nie wyrzucać.

Recycle (recyklinguj) – stawiaj na ponowne wykorzystanie przedmiotów, które mają ku temu predyspozycje, na przykład segreguj szklane i plastikowe butelki.

Rot (kompostuj) – nie każdy ma ogród, ale prawie każdy ma balkon – kompostowanie to wykorzystywanie odpadów biologicznych celem nawożenia roślin.

Podsumowanie – less czy zero waste?

Jak widać, „trać mniej” od „nie trać nic” nieco się różni, niemniej jednak na pewno warto wybrać którąś z tych ekologicznych „filozofii”. Kiedy tracimy mniej albo nie tracimy wcale, dbamy o środowisko naturalne, planetę Ziemię, która jest z pewnością niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju, dbamy o nasze rodziny i o samego siebie. Czy wiesz już, czy wybierzesz less czy zero waste?

Tekst: RN

Kategorie
Agro

[(TY)DZIEŃ ZIEMI] Zdrowa woda urody doda, a wieku odejmie

Nie bez powodu mówi się, że woda jest życiodajna. To podstawowy składnik organizmów żywych, w tym oczywiście organizmu ludzkiego. Zawartość wody w nim wynosi od około 60 do 70%. Chociaż kojarzy się głównie z pracą nerek, warto zaznaczyć, że przyczynia się ona również do lepszej pracy serca, mózgu, jelit i wątroby. Dzięki odpowiedniemu nawodnieniu można poprawić pamięć, zniwelować bóle głowy, lepiej przyswajać składniki odżywcze oraz zapewnić sobie lepsze dotlenienie czy koncentrację. Pytania, jakie powstają, są następujące: po co więc pijemy wodę? W jakiej ilości powinna być spożywana? Jak pić więcej wody, by zapewnić sobie odpowiednie nawodnienie swojego organizmu?

Warto zaznaczyć, że wodę spożywamy nie tylko w napojach, ale także z żywnością: to przede wszystkim zupy, owoce oraz warzywa. By odpowiedzieć na pierwsze pytanie, po co pijemy wodę? – trzeba napisać: aby po prostu usprawnić działanie swojego organizmu, w tym zwłaszcza układu trawiennego, ale także oddechowego, sercowego czy oddechowego, a także pracę mózgu (pamięć, koncentrację, zdolność uczenia się nowych rzeczy). Bez wątpienia utrzymywanie odpowiedniego poziomu wody w organizmie ma dla niego zbawienne skutki.

W jakiej ilości powinna woda być spożywana? Na to pytanie odpowie nam na przykład dietetyk, choć są również szybsze i tańsze na to sposoby. Istnieje mianowicie możliwość sprawdzenia swojego zapotrzebowania na dzienną dawkę wody chociażby przez fit aplikacje mobilne czy kalkulatory, które można znaleźć w internecie. Zależnie od wieku, płci, wagi, wzrostu, zapotrzebowanie to będzie się różnić. Czynnikami, które jeszcze bardziej indywidualizują ten wymiar, są przykładowo: klimat, temperatura otoczenia, poziom aktywności fizycznej czy rodzaj przyjmowanego pożywienia, a może specjalnie skonstruowana dieta.

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że woda wpływa również na to, że oprócz generalnego lepszego funkcjonowania i samopoczucia, możemy schudnąć. Odpowiednie nawodnienie oznacza bowiem, że jemy tylko wtedy, kiedy naprawdę jesteśmy głodni oraz odczuwamy prawdziwy głód. Warto też zaznaczyć, że nienawodniony człowiek nie będzie czuł pragnienia – to błędne koło. Pić wodę po prostu trzeba, a jak zrobić tak, aby pić jej więcej? Są aplikacje mobilne, przypominające o wypiciu szklanki wody. Wodę w butelce czy bidonie warto mieć zawsze przy sobie, czy to w domu, czy w pracy. Jeśli pijemy kawę, zakończmy rytuał wypiciem również i wody. Gdy znajdziemy już taką, która nam smakuje, można pomyśleć o dodatkach: cytrynie, mięcie, imbirze czy melisie. Jak w tytule, zdrowa wody urody doda, a wieku odejmie – warto pić to, co daje nam siłę do działania, sprawia, że organizm działa prawidłowo, a my sami – wyglądamy i czujemy się lepiej.

Tekst: RN

Kategorie
Agro News

[OBY DO WIOSNY] Wiosenne porządki

Te domowe, wiosenne porządki, do jakich należy zwykłe sprzątanie, pominiemy. Są oczywiste! Skoncentrujemy się natomiast na kilku, różnych innych obszarach, wykraczających poza zwykłe ogarnianie, do jakiego należy przykładowo mycie okien, odkurzanie dywanów i mebli czy też czyszczenie podłóg. Skupimy się na poradach wiosennych porządków w zakresie sprzątania: szafy, balkonu oraz ogrodu.

Czysta szafa, czyli jaka szafa?

Jeśli posiadamy osobną szafę z ubraniami albo nawet garderobę, powinno trzymać się w niej porządek i systematycznie ją odświeżać. Odświeżenie garderoby może przede wszystkim polegać na wyrzuceniu starych, niedobrych ubrań i butów, a pozostawieniu tych, które pasują i są odpowiednie na ciepłą porę, jaką jest wiosna. Można śmiało schować ubrania zimowe i zastąpić je odzieżą lekką oraz przyjemną. Ubrania i obuwie można ułożyć rodzajami, kolorami, a nawet, gdy mamy wystarczającą ilość miejsca, całymi stylizacjami. Warto wyposażyć się w organizery, na przykład do bielizny. Nie tylko porządkują one szafę, ale także wprowadzają w niej niezbędne ład i harmonię.

Uporządkowany balkon, czyli jaki balkon?

Po zimie zastaniemy na balkonie wiele pozostałości, typu zabrudzenia po śniegu, nawet jesienne liście, wiele kurzu, a także pewnie nagromadzone meble czy kartony albo słoiki. Na wiosnę warto wszystkiego pozbyć się, wszakże jest to nowy start i krok w nowy, astronomiczny rok. Przygotowanie balkonu na wiosnę warto zrobić krokami. Przede wszystkim, zacząć od czyszczenia barierek i parapetów. Jeśli planujemy przesadzać kwiaty, warto zabrać się za to już na tym etapie. Następnie podłoga, wcześniej oczyszczona z zalegających na niej przedmiotów, potem układanie wszelkich drobiazgów, które trzymamy na balkonie, w tym przykładowo balkonowych mebli. Warto wprowadzić powiew świeżości na balkonie, który powinien być jak najbardziej czysty oraz możliwie przestrzenny.

Wiosna w ogrodzie, czyli co i jak?

Jeżeli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami domowego podwórka z ogrodem, wiosna to szczególny czas, aby zadbać także i o niego, ponieważ to pora, kiedy przyroda budzi się do życia i wszystko w niej na nowo zaczyna swój cykl. Po zimie możemy zastać ogród niestety w stanie dość opłakanym. Zacznijmy od zdejmowania zimowych osłonek z roślin, przycinania ich, modelowania żywopłotów, a także od czyszczenia nawierzchni twardych, na przykład myjką ciśnieniową. To samo z tarasem, jeśli go mamy, czy też inną werandą albo przedsionkiem. Ogród, jako że jest powierzchniowo największy, wymaga najwięcej nakładów pracy. Warto do pomocy zaangażować całą rodzinę, w tym nawet i dzieci. To samo w przypadku działek, wszakże na nich ogród, czy to ozdobno-roślinny, czy warzywno-owocowy, również jest obecny.

Jak widać, wiosenne porządki to nie tylko okazja do pracy i osiągnięcia spokoju oraz harmonii, ale także czas, kiedy możemy te rzeczy robić wspólnie ze swoją rodziną. To pora, kiedy łączymy wysiłki celem uzyskania dobrego efektu i wizualnego, i korzystnego dla naszego samopoczucia oraz nastroju. Tam, gdzie czysto i gdzie panuje porządek fizycznie, tam czysto również jest w umyśle.